Od białej kartki , wszystko się zaczyna.
Moje rysunki traktuje jak swobodną eksplorację przestrzeni własnej wyobraźni – a zarazem swoisty dialog z „przestrzenią wszelkich możliwości”.
Rodzaj „automatycznego pisma” , podróży w pod – i nie – świadomość , w trakcie której odsłaniają się wciąż nowe przestrzenie , nowe światy , nowe formy.
Niektóre już ukształtowane , inne w trakcie rodzenia się z formalnego niebytu , jeszcze inne – a właściwie wszystkie , w trakcie nieustannej transformacji , transmutacji i przemian wszelakich.
Przestrzeń „białej kartki” , to swoisty Kosmos (pozornie całkowicie pusty – a tak naprawdę całkowicie wypełniony niewidzialną , gęstą i dynamiczną tkanką ) , w którym  podróżuję w poszukiwaniu wciąż nowych obrazów , i form wyjściowych do moich obiektów .
Poniżej mały asortyment próbny rysunków z różnych okresów na przestrzeni ostatnich lat.

___________________________________________________

BACK